menu

Agencja S&P utrzymała rating Polski na poziomie "BBB+". Minimalnie wzrosła prognoza PKB

21.04.2017, godz. 19:45
Rating Moodys i Fitch
foto: SHUTTERSTOCK

Agencja ratingowa Standard & Poor's nie zmienia zdania co do oceny stanu polskiej gospodarki i utrzymuje poziom "BBB+". S&P podniósł jednak prognozę wzrostu PKB Polski o 0,1 pkt do 3,3 proc. na 2017 r. Agencja przyznała, że do poniesienia ratingu w Polsce potrzebne jest obniżenie zadłużenia kraju lub zmniejszenia dziury w budżecie.

Zdaniem S&P Global Ratings wzrost gospodarczy Polski w 2017 r. przyspieszy z ubiegłorocznego 2,7 proc. do 3,3 proc. Agencja na początku stycznia tego roku prognozowała, że polska gospodarka będzie rozwijać się na poziomie 3,2 proc. Dodatkowo S&P spodziewa się, że w latach 2018-2020 wzrost PKB Polski wyniesie odpowiednio: 3,1 proc., 3 proc. i 2,9 proc.

Zobacz koniecznie: Pensje idą w górę. Średnia krajowa ponad 4,5 tys. zł

- Uważamy, że przyspieszenie wzrostu gospodarczego w 2017 r. uchroni finanse polskiego rządu przed znaczącym pogorszeniem, pomimo istotnych wydatków socjalnych, obniżenia wieku emerytalnego oraz ciągłej niepewności politycznej - napisano w komunikacie.

- Stabilna perspektywa w dwuletnim horyzoncie prognostycznym wskazuje na zbilansowanie ryzyka wynikającego z jednej strony z bardziej ekspansywnego podejścia fiskalnego i wzrostu wydatków socjalnych, a z drugiej na kontynuację wzrostu gospodarczego - dodano. Według S&P, stopa bezrobocia obniży się w tym roku do 6 proc. z 6,2 proc. w ubiegłym roku i spadnie dalej do 5,9 proc. w 2018 r., zaś w latach 2019-2020 ukształtuje się na poziomie 6 proc.

Agencja wskazała, iż może podwyższyć ratingi, jeżeli "Polska osiągnie trwałą poprawę salda zewnętrznego, prowadzącą do trwałej redukcji długu zewnętrznego netto". Może to nastąpić również w momencie, kiedy "deficyt budżetowy obniży się szybciej niż oczekuje agencja lub zauważy się trwałą obniżkę poziomu zadłużenia netto oraz ograniczenie wydatków na obsługę zadłużenia".

Sprawdź również: Alior Bank znów podnosi opłaty dla swoich klientów

Z drugiej strony obniżka ratingów może nastąpić jeżeli, "finanse publiczne pogorszyłyby się bardziej niż scenariusz bazowy agencji lub też jeżeli S&P zaobserwowałaby wzrost aktywności quasi-fiskalnej instytucji znajdujących się pod kontrolą państwa, która mogłaby osłabić budżet państwa". S&P wskazuje też, że do obniżenia ratingu doszłoby, gdyby agencja zauważyła osłabienie niezależności Narodowego Banku Polskiego w związku z faktycznym lub postrzeganym wpływem politycznym na politykę monetarną.

Standard & Poor's to obok Fitch i Moody's najważniejsze na świecie firmy oceniające, komu i za ile pożyczyć pieniądze. Opinie "wielkiej trójki" bierze pod uwagę cały świat. Te opinie to właśnie rating, czyli ocena wiarygodności kredytowej. Ratingi przyznawane są spółkom, bankom, miastom, państwom. Ocena państwa realnie przekłada się na jego atrakcyjność gospodarczą. Kolejne przeglądy oceny zdolności kredytowej Polski nastąpią 12 maja - Moody's, 7 lipca - Fitch.

 

Źródło: Money.pl

WIĘCEJ